Spotkanie Trójstronnego Zespołu ds. Przemysłu Stoczniowego

Po długim czasie i kolejny raz na wniosek strony społecznej ( niestety tak funkcjonuje dialog społeczny ) zwołano posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Przemysłu Stoczniowego, które odbyło się w dniu 08.11.2018 w Centrum Partnerstwa Społecznego w Warszawie.

Ponownie pod  nieobecność przewodniczącego zespołu Ministra Marka Gróbarczyka, posiedzenie Zespołu prowadził p. Maciej Styczyński,  Naczelnik Wydziału w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

W obradach Zespołu uczestniczyli przedstawiciele strony rządowej w tym m.in. pan Witold Słowik Prezes PGZ oraz przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej.  Ze strony pracodawców, obecni byli przedstawiciele; PGZ, Forum Okrętowego, MST FI MARS, państwowych stoczni z Gdańska, Gdyni i Szczecina. Stronę związkową reprezentowali przedstawiciele reprezentatywnych central związkowych.

Ze strony OPZZ i WZZ Pracowników Gospodarki Morskiej w spotkaniu uczestniczyli, Przewodniczący WZZ PGM Adam Liszczewski oraz Włodzimierz Wiśniewski z MSR Gryfia Szczecin, Sławomir Bała z Grupy Stoczni Gdańsk.

W związku z odwołaniem pana Andrzeja Czuczmana z funkcji dyrektora Forum Okrętowego i z funkcji wiceprzewodniczącego Zespołu Trójstronnego, strona pracodawców zaproponowała aby wiceprzewodniczącym Zespołu został pan Grzegorz Landowski z Remontowa Holding. I taką decyzję podjęto.

W trakcie posiedzenia przedstawiciele pracodawców ze strony PGZ i TF Mars przedstawili aktualną ocenę firm stoczniowych w szczególności SR Nauta Gdynia, Energomontaż Północ Gdynia, ST-3, Stocznia Crist, MSR Gryfia i Stocznia Szczecin. W prezentacjach przejawiały się określenia: plan naprawczy, trudności w zatrudnieniu, brak specjalistycznych kadr dokapitalizowanie firm. Czyli tak naprawdę w dalszy ciągu firmy stoczniowe są w kryzysie. Wynik dodatni czy ujemny firmy ? Zależy jak będzie interpretowany. Państwowe stocznie nadal borykają się z problemami finansowymi. Brak decyzji o Stoczniowym Funduszu Rozwoju, brak zleceń na budowę nowych statków ze strony Polskich armatorów. Prom dla PŻB – w dalszym ciągu na etapie projektu do projektu. Nadal brak optymistycznych wieści z MON-u w sprawie odbudowy floty dla Marynarki Wojennej.

Jest duży problem z uzupełnieniem osób odchodzących ze stoczni i z zatrudnieniem fachowców z branży stoczniowej i kadry inżynierskiej. Natomiast każda firma pracująca dla stoczni, zatrudnia pracowników na samozatrudnieniu, zleceniu lub innej formie. Zapewne każda z nich zatrudnia cudzoziemców i tu nie wiemy: skąd są  ilu ich jest i jak są zatrudnieni, czy mają ochronę socjalną i korzystają z funduszy socjalnych.

Poruszono  temat Stoczni Wojennej w Gdyni. Również realizacja planu naprawczego modernizacja infrastruktury firmy. Zwolnienia pracowników zbędnych, przyjęcia fachowców, przekwalifikowanie osób potrzebnych. Bez szczegółów i liczb nie na wiele jest to wiarygodne.

Ponownie został wniesiony problem reaktywacji szkolnictwa zawodowego i odbudowy infrastruktury umożliwiającej kształcenie kadr na potrzeby przemysłu stoczniowego. Tutaj zauważono brak zainteresowania w/w problemami Ministra Gróbarczyka i Ministra Gowina do których skierowano pisma w sprawach reaktywacji szkolnictwa zawodowego.

I na koniec. Czy tak ma wyglądać rzeczywistość polskich stoczni i i firm stoczniowych ?

Gdańsk 09.11.2018.